Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz

Ministerstwo chce wygasić Domy Wczasów Dziecięcych. Samorządy i dyrektorzy protestują

Reklamuj sie w tym artykule

Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje zmiany, które mogą oznaczać koniec Domów Wczasów Dziecięcych, a więc placówek kojarzonych dziś głównie z zielonymi szkołami.

Sprawa budzi emocje, bo chodzi o miejsca, z których przez lata korzystały setki tysięcy uczniów, także z regionów takich jak powiat kłodzki. W samym środowisku DWD słychać już wyraźny sprzeciw wobec kierunku, jaki obrano w ministerstwie.

Placówki z dużo szerszą misją niż zielone szkoły

Choć wiele osób utożsamia Domy Wczasów Dziecięcych wyłącznie z krótkimi wyjazdami szkolnymi, ich rola była znacznie szersza. To element systemu oświaty, w którym realizowano zadania edukacyjne, wychowawcze i opiekuńcze, a nie jedynie pobytowe.

Organizowane tam kilkudniowe wyjazdy miały wspierać nie tylko naukę poza klasą, ale też rozwijanie samodzielności, odpowiedzialności i współpracy. Ważnym efektem takich pobytów było również budowanie relacji między dziećmi i młodzieżą oraz wzmacnianie funkcji integracyjnych szkoły.

Setki tysięcy uczniów i wiele form zajęć

Przez lata z oferty Domów Wczasów Dziecięcych korzystały setki tysięcy uczniów z całej Polski. W tych placówkach odbywały się nie tylko zielone szkoły, ale także warsztaty ekologiczne, zajęcia regionalne i programy profilaktyczne.

Ważną częścią ich działalności były też projekty integracyjne oraz działania wspierające zdrowie psychiczne i fizyczne dzieci i młodzieży. W praktyce oznaczało to połączenie wypoczynku, edukacji i pracy wychowawczej w jednym miejscu.

Sprzeciw pracowników i pytania o tryb zmian

Plan likwidacji wywołał zdecydowany sprzeciw pracowników oraz dyrektorów tych placówek. Z ich strony pada zarzut, że nie pokazano żadnej rzeczowej analizy, która miałaby uzasadniać, iż Domy Wczasów Dziecięcych nie spełniają swojej roli albo są niepotrzebne.

Nie likwiduje się instytucji, która od lat skutecznie wspiera szkoły, dzieci i rodziców. Domy Wczasów Dziecięcych są ważnym elementem polskiej edukacji i trudno zrozumieć, dlaczego ministerstwo chce z nich zrezygnować.

Andrzej Żelazko, dyrektor Domu Wczasów Dziecięcych i Promocji Zdrowia „Olimpic” w Nowej Rudzie

Wątpliwości dotyczą też samego sposobu procedowania zmian. Przedstawiciele środowiska przypominają, że podczas spotkań z Ministerstwem Edukacji Narodowej w 2024 roku słyszeli zapewnienia o dalszych rozmowach na temat przyszłości DWD. Jak podkreślają, w tamtym czasie nie pojawiały się jeszcze sygnały o planach ich likwidacji.

Dlaczego ten temat jest ważny dla lokalnych społeczności

Domy Wczasów Dziecięcych nie są wyłącznie szkolnymi wyjazdami z kalendarza. Dla wielu samorządów, szkół i rodzin to element lokalnej oferty edukacyjnej, który łączy naukę z opieką i rozwojem społecznym dzieci. Dlatego każda decyzja o ich przyszłości ma znaczenie nie tylko dla pracowników tych placówek, ale też dla uczniów, rodziców i całego otoczenia szkolnego.

W regionach takich jak powiat kłodzki dyskusja o DWD ma dodatkowy wymiar, bo dotyczy realnie funkcjonujących placówek i ich miejsca w systemie edukacji. Stąd tak duże zainteresowanie planami ministerstwa i tak wyraźny sprzeciw środowiska wobec zapowiadanej likwidacji.

Co może wydarzyć się dalej

Na obecnym etapie najważniejsze jest to, że środowisko Domów Wczasów Dziecięcych oczekuje wyjaśnień i uzasadnienia dla planowanych działań. Z przedstawionych informacji wynika, że spór dotyczy zarówno samej idei likwidacji, jak i sposobu prowadzenia rozmów o przyszłości tych placówek.

Jeśli ministerstwo będzie kontynuować prace nad zmianami, temat najpewniej jeszcze wróci w kolejnych etapach konsultacji i decyzji formalnych. Na razie jedno jest pewne: to nie jest techniczna korekta w oświacie, ale sprawa, która może zmienić funkcjonowanie ważnej części szkolnych wyjazdów w Polsce.

Źródło: materiał redakcyjny portalu lokalnego.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje sprawy Nowej Rudy: samorząd, inwestycje i codzienne problemy mieszkańców, zawsze z lokalnej perspektywy.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!