Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz

Była komornik z Kłodzka przed sądem. Zarzut przywłaszczenia blisko 187 tys. zł

Reklamuj sie w tym artykule

Do Sądu Rejonowego w Kłodzku trafił akt oskarżenia przeciwko byłej komornik, której prokuratura zarzuca przywłaszczenie środków pochodzących z prowadzonych postępowań egzekucyjnych i zabezpieczających. W sprawie chodzi o 186 887,14 zł, a wśród pokrzywdzonych znalazło się 27 osób i instytucji.

Śledztwo po zawiadomieniu prezesa sądu

Postępowanie wszczęto po zawiadomieniu złożonym przez Prezesa Sądu Rejonowego w Kłodzku. Sprawę prowadziła Prokuratura Rejonowa w Kłodzku, która po zakończeniu czynności skierowała do sądu akt oskarżenia.

Z ustaleń śledczych wynika, że 39-letnia kobieta prowadziła kancelarię komorniczą na terenie Kłodzka. W ramach wykonywanych czynności miała pobierać środki od dłużników, jednak - jak wskazuje prokuratura - pieniądze nie trafiały do osób i instytucji, którym były należne.

Jakie kwoty miały zniknąć z kancelarii

Według prokuratury szkoda objęta zarzutami wyniosła 186 887,14 zł. Najwyższa pojedyncza kwota, którą miała przywłaszczyć była komornik, to 118 212,14 zł. Dotyczyła ona zwrotu depozytu zgromadzonego w jednym z postępowań egzekucyjnych.

Śledczy opisują również wyprowadzanie pieniędzy z kancelarii i powstawanie niedoborów na jej rachunkach. Nieprawidłowości miały zostać potwierdzone opinią biegłego z zakresu rachunkowości, która była jednym z istotnych elementów materiału dowodowego.

  • pokrzywdzonych zostało 27 osób i instytucji,
  • łączna kwota objęta zarzutami to 186 887,14 zł,
  • najwyższa pojedyncza kwota wyniosła 118 212,14 zł,
  • sprawa dotyczy środków z postępowań egzekucyjnych i zabezpieczających.

Zarzuty i możliwa kara

Byłej komornik przedstawiono zarzuty przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz przywłaszczenia powierzonych środków pieniężnych. Chodzi o czyny z art. 231 § 2 Kodeksu karnego oraz art. 284 § 2 Kodeksu karnego.

Oskarżona nie przyznała się do zarzucanych jej czynów. Za przypisane przestępstwa grozi jej kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. O jej odpowiedzialności zdecyduje teraz Sąd Rejonowy w Kłodzku.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców

To postępowanie ma znaczenie nie tylko dla osób bezpośrednio wskazanych jako pokrzywdzone. Sprawa dotyczy zaufania do instytucji, które wykonują czynności w imieniu państwa i mają obowiązek szczególnie starannie rozliczać powierzone środki. Dla lokalnej społeczności to także sygnał, że nieprawidłowości w takich jednostkach mogą zostać ujawnione i ocenione przez organy ścigania oraz sąd.

W Kłodzku sprawa będzie teraz rozpatrywana przez sąd, który oceni zebrany materiał dowodowy i zdecyduje, czy doszło do popełnienia zarzucanych czynów. Na obecnym etapie obowiązuje zasada domniemania niewinności, a finał postępowania wyznaczy dopiero wyrok.

Co dalej w sprawie

Po skierowaniu aktu oskarżenia sprawa wchodzi do etapu sądowego. To właśnie przed Sądem Rejonowym w Kłodzku mają zostać ocenione ustalenia prokuratury, opinia biegłego i pozostałe dowody zgromadzone w śledztwie.

Na tym etapie nie ma jeszcze rozstrzygnięcia co do winy. Dopiero proces pokaże, czy sąd podzieli stanowisko oskarżyciela i uzna byłą komornik za odpowiedzialną za przywłaszczenie pieniędzy.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje sprawy Nowej Rudy: samorząd, inwestycje i codzienne problemy mieszkańców, zawsze z lokalnej perspektywy.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!